Od trzech lat prowadzi zajęcia indywidualne, przede wszystkim z języka angielskiego, a okazjonalnie również z matematyki. Angielskiego sama uczyła się między innymi od native speakerów, dlatego zależy jej, aby uczeń nie tylko znał szkolne reguły, lecz także rozumiał, jak język naprawdę brzmi i jak swobodnie z niego korzystać.
Szczególną łatwość ma w pracy z młodszymi dziećmi. Szybko zdobywa ich zaufanie, potrafi utrzymać uwagę i zamienić naukę w spotkanie, na które dziecko nie przychodzi z niechęcią. Lila mówi, że małe dzieci po prostu „czaruje” — i wszystko wskazuje na to, że ta sympatia działa w obie strony.
Ze starszymi uczniami i młodzieżą najbardziej ceni współpracę opartą na zaangażowaniu. Nie oczekuje perfekcji od pierwszego spotkania, ale lubi, gdy uczeń jest gotowy próbować, zadawać pytania i aktywnie pracować nad swoim celem.
Na zajęciach nie korzysta z jednego gotowego scenariusza. Obserwuje, jak uczeń przyswaja wiedzę, w jakim tempie pracuje i które formy ćwiczeń przynoszą najlepszy efekt. Gdy widzi, że dana metoda nie działa, zmienia ją zamiast powtarzać to samo coraz głośniej.
Jest kreatywna, energiczna i tłumaczy możliwie najprostszym językiem. Pomaga w uzupełnianiu zaległości, bieżącym materiale, przygotowaniu do egzaminu ósmoklasisty oraz matury. Zależy jej jednak na czymś więcej niż zaliczeniu kolejnego testu — chce, żeby uczeń potrafił samodzielnie użyć języka i przestał bać się, że każde zdanie musi być idealne.